Login:

Hasło:

Ostatnio dodane

2018.09.20
MARS_2030 na European Rover Challenge 2018
Prezentujemy fotorelację z montażu wystawy MARS_2030, która z ...

|czytaj|

2018.09.10
Kraków, Katowice, Koszyce
Serdecznie zapraszamy na wernisaż wystawy "Kraków, Katowice, Koszyc ...

|czytaj|

2018.09.03
Colour Culture Science - publikacja
Zapraszamy do pobrania publikacji Colour Culture Science w wersji elek ...

|czytaj|

2017.01.13
Colour Culture Science - księga abstraktów
Książka abstraktów wystąpień uczestników Międzynarodowej ...

|czytaj|

Polecane linki

|Więcej|

Start » kadra

Kadra

#profesor zwyczajny

prof. dr hab. Jan Nuckowski

|Katedra Komunikacji Wizualnej|



Nr telefonu: +48 12 292 62 92, wewn.: 15
Nr sali: 302
Adres e-mail: zenuckow@cyf-kr.edu.pl

Urodziłem się w 1946 roku w Katowicach. Od roku 1949 mieszkam w Krakowie. Tu pobierałem nauki – w szkole podstawowej nr 7 i II Liceum Ogólnokształcącym im. Jana III Sobieskiego. W roku 1966 rozpocząłem studia w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom pod kierunkiem doc. Ryszarda Otręby uzyskałem w Katedrze Komunikacji Wizualnej na Wydziale Form Przemysłowych w roku 1972. Pierwsze lata po studiach pracowałem samodzielnie, realizując prace głównie w zakresie projektowania graficznego i komunikacji wizualnej. Od roku 1981 pracuję w rodzimej Katedrze Komunikacji Wizualnej. W latach 2002/2016 byłem Jej kierownikiem. Pełniłem również funkcję dziekana Wydziału Form Przemysłowych. Było to w latach 2005/2012. Poza pracą dydaktyczną, która w ostatnich dziesiątkach lat dominuje, plakaty zajmują w mojej twórczości miejsce szczególne, choć co tu dużo mówić, poza nielicznymi nie powstały na zamówienie. Zatem nikt na nie nie czeka. Mam nawet chwilami wrażenie, że tak naprawdę są niechciane. Jakby przeszkadzały. Tak zresztą nazwałem wystawę swoich plakatów w czasie pobytu w Fachhochschule w Bielefeld w 1998 roku - Unerwünschte Plakate. Mimo to nieustannie, z różną częstotliwością powstają. Myślę, że są swoistą formą autoterapii. Wyrzucam z siebie to co mnie nurtuje, co mnie denerwuje, oburza, i co nie pozwala mi milczeć. Prezentowałem je w kilkudziesięciu wystawach krajowych i za granicą w tym w Krakowie, Warszawie, Katowicach, Lahti, Zagrzebiu, Damaszku, Monte-Carlo, Mons, Bejrucie, Londynie, Paryżu, Tokio, Meksyku, Kanagawie, Bielefeld. Ostatnio, paradoksalnie, w Polsce, jest mi trudniej niż zwykle eksponować moje prace. Czy o czymś to świadczy? To chyba jednak pytanie retoryczne.